O FIRMIE
AKTUALNOŚCI
PARTNERZY
OFERTA
KARIERA
KONTAKT
» strona główna » AKTUALNOŚCI | Warto wiedzieć
Kredyty walutowe w ostatnich latach ciszyły się w Polsce dużym zainteresowaniem.
Głównym powodem tej popularności było niższe oprocentowanie kredytów walutowych w stosunku do kredytów udzielanych w rodzimej walucie. W zamian za dodatkowe ryzyko związane ze zmiennością kursu kredytobiorcy otrzymywali premię w postaci niższej raty wynikającej z niższego oprocentowania. Różnice w ratach przy kredytach 30 letnich potrafiły wynieść nawet 25%.
Obecnie większość banków w umowach stosuje zmienne oprocentowanie, które jest wynikiem sumy ustalonej w umowie stałej marży banku oraz zmiennego elementu Libor. Po okresie dominacji franka szwajcarskiego, który był traktowany jako „podstawowa waluta” kredytów hipotecznych w naszym kraju od początku XXI wieku do załamania rynku kredytowego które nastąpiło na przełomie 2008/2009, nastały czasy Euro. Banki za pośrednictwem odpowiednio dobranej polityki marżowej zaczęły sugerować wybór Euro jako najkorzystniejszej waluty obcej (a w perspektywie kilku lat własnej).
Często zdarza się obecnie, że w ofercie jednego banku występują zarówno kredyty w Euro jaki w CHF, ale marże są tak dobrane aby na dzień dzisiejszy oprocentowanie w Euro było nie większe lub wręcz nawet nieznacznie niższe niż w CHF. Czy oprocentowanie w Euro na dzień dzisiejszy o 0,1 % niższe na pewno oznacza korzystniejszy kredyt?
Przy obecnych wysokościach Libor 3M (CHF = 0,25% Euro = 0,66%) oznacza to że marża w CHF jest wyższa od marży w Euro o 0,5% - różnica pomiędzy Libor 3M Euro a CHF wynosi obecnie 0,41%. W ostatnich 20 latach jest to najniższy poziom. Średnia różnica w tym okresie wynosiła 1,97%, a najwyższa różnica która wystąpiła w 1992 roku przekroczyła 5%. Jeżeli historia powtórzy się i w okresie kolejnych 20 lat znowu stopa Libor dla Euro będzie wyższa średnio o blisko 2%, to będzie to oznaczało że oprocentowanie dzisiejszego „tańszego” kredytu w Euro stanie się średnio o 1,9% wyższe od kredytu w CHF. Oznacza to że dla 300 tysięcznego kredytu udzielonego na 30 lat miesięczna rata kredytu wzrośnie o prawie 400 zł (25%) więcej niż w tym samym czasie rata kredytu udzielonego w CHF.
Rozważając więc kredyt hipoteczny walutowy lub indeksowany obcą walutą warto rozważyć czy pukające do drzwi Euro będzie najtańszym rozwiązaniem. Przy kalkulacji potencjalnych zysków i strat nie wolno zapominać także o zmienności kursu waluty i jej wpływu na wysokość raty płaconej w złotówkach.
Krzysztof Musiał